Artykuły - Edu Arctic

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej  szczegółów w naszej Polityce cookies.

Artykuły

Regiony polarne skrywają jeszcze wiele tajemnic. Ludzi, a szczególnie naukowców fascynuje to, co niewidoczne: w końcu to właśnie na Antarktydzie są ostatnie miejsca na Ziemi, do których nie dotarł jeszcze człowiek. W ukrytych głęboko pod lodem jeziorach, odciętych od reszty świata przez tysiące, a nawet miliony lat, mogą żyć bakterie, które mogą zmienić nasze wyobrażenie o początkach życia na Ziemi – i być może o jego istnieniu na innych planetach. Uczeni ścigają się w poszukiwaniu tego, czego nie widać… A paradoksalnie szczególnie w krainach lodu to, co widać, bywa wyjątkowo zwodnicze. Niezwykłe polarne warunki sprzyjają iluzji. W pułapkę zwodniczych zjawisk wpadali już Wikingowie. I dziś łatwo w pierwszym odruchu podejrzewać interwencję „kosmitów”. A wszystko ma oczywiście – nie zawsze oczywiste – naukowe wyjaśnienie.

Spitsbergen to nie tylko lodowce i groźnie wyglądające szczyty górskie, ale też piękne mszarniki z bujną roślinnością tundrową przypominającą zielone dywany pokrywające wybrzeże. W trakcie lata polarnego, w niektórych miejscach ta zieleń jest tak charakterystyczna, że widać ją z bardzo daleka, a obserwator stojący na statku nie dowierza w ten rażący zielony blask Arktyki.

O jednym z wielkich naukowych wyzwań na Svalbardzie, jakim jest dotarcie do niezamarzniętej wody w jeziorach podlodowcowych, rozmawiamy z prof. Piotrem Głowackim, glacjologiem, wieloletnim kierownikiem Polskiej Stacji Polarnej Hornsund na Spitsbergenie.

Różne techniki, różne pomysły i różne sposoby prezentacji tematów przez autorów, i już na pierwszy rzut oka widoczne ogromne zangażowanie wszystkich uczestników konkursu MISJA POLARNA 2020 dla dzieci.

Poznajcie zwycięską szóstkę - oto autorzy (a w zasadzie autorki) najlepszych posterów, z którymi spotkamy się już wkrótce na Szkole Letniej w obserwatorach Instytutu Geofizyki PAN!

Mało kto wie, jakie święto obchodzimy 21 maja. Na próżno szukać podpowiedzi w rodzimym kalendarzu — tego dnia większość spodziewałaby się imienin, pasjonaci pamiętaliby o Światowym Dniu Kosmosu. Dalej nie wiecie? Podpowiem — chodzi o Dzień Polarnika.

Nie było łatwo wybrać finałową dwunastkę: zaskoczyła nas pasja naukowa uczestników, ich wiedza, kreatywność i zaangażowanie. Autorzy zachwycili jurorów wiedzą, dociekliwością, naukowym podejściem i zaimponowali rozeznaniem w aktualnych badaniach. Ostatecznie po rozmowach z jury udało się wyłonić zwycięzców, którzy pojadą na Spitsbergen!

Udostępnij